Regionalna firma dostawcza obsługująca flotę 120 elektrycznych samochodów dostawczych na terenie trzech południowych stanów miała problemy z infrastrukturą ładowania. Firma, która codziennie pokonuje trasy o długości 120–200 km na pojazd, zainstalowała w swojej głównej bazie stałe stacje ładowania prądem przemiennym, ale szybki rozwój floty pojazdów elektrycznych spowodował, że wiele pojazdów pozostało bez nocnego dostępu do punktu ładowania. Firma potrzebowała elastycznego i niedrogiego rozwiązania, które zaspokoiłoby potrzeby związane z ładowaniem przelewowym.
Dyrektor operacyjny, który nadzoruje flotę realizującą około 1500 dostaw tygodniowo, wiedział, że stałe haki załadowcze nie są jedynym wąskim gardłem. Panel elektryczny w zajezdni był prawie przepełniony, a zainstalowanie dodatkowych stałych ładowarek wymagałoby kosztownej modernizacji sieci. Firma potrzebowała sposobu na ładowanie pojazdów w stacjach satelitarnych; w domach kierowców, którzy zabrali pojazdy do domu; oraz w wąskich dokach załadunkowych, gdzie nie można było zamontować stałych pali.
Firma próbowała użyć standardowych, nieskrępowanych kabli do ładowania podłączonych do 16-amperowych gniazd przemysłowych. To podejście nie było wiarygodne. Kierowcy wyłączyli wyłączniki w zajezdni, ponieważ gniazdka nie były przeznaczone do ładowania pojazdów elektrycznych, a proces ładowania zatrzymywał się, gdy inne urządzenia pobierały energię. Firma rozważała również zakup dodatkowych stałych słupów ładujących, ale każda jednostka wymagała dedykowanego obwodu, betonowego fundamentu i do zainstalowania certyfikowanego elektryka. Podany koszt dodania dziesięciu stałych pali o mocy 7,2 kW wyniósł ponad 45 000 USD, a czas realizacji wynosił osiem tygodni.
Większym problemem była elastyczność tras. Kiedy furgonetka wracała do tymczasowego miejsca postoju lub kierowca zabierał pojazd do domu, nie było w ogóle możliwości ładowania. Kierowcy musieli wracać do głównej zajezdni, dodając niepotrzebne kilometry i zmniejszając liczbę dostaw, które mogli zrealizować. Firma oszacowała, że aż 18% dziennego przebiegu jej floty marnowano na podróże w celu doładowania.
Zespół konserwacyjny firmy ocenił trzy opcje: rozbudowę stałego stosu ładowania, ładowarkę DC i przenośną stację ładowania AC. Pale stałe były zbyt drogie i powolne w rozmieszczaniu. Ładowarka prądu stałego, choć szybka, okazała się przesadą w przypadku ładowania w ciągu nocy i wymagała dedykowanego trójfazowego połączenia 400 V, którego nie posiada większość lokalizacji satelitarnych.
Decyzja padła na przenośny pistolet ładujący Soutya o mocy 3,5–7 kW AC. Główny elektryk firmy zauważył, że regulowane natężenie prądu urządzenia (8 A, 10 A, 13 A, 16 A) umożliwia podłączenie go do dowolnego standardowego gniazdka przemysłowego 16 A lub nawet domowego gniazdka 10 A bez przeciążania obwodu. Oznaczało to, że tej samej jednostki można było używać w zajezdni, na placu satelitarnym lub w domu kierowcy, bez konieczności wykonywania prac elektrycznych. Obudowa pistoletu o stopniu ochrony IP67 i solidna obudowa również spełniły wymagania firmy dotyczące użytku na zewnątrz przy zmiennej pogodzie.
Kolejnym czynnikiem decydującym był koszt. Przy cenie poniżej 300 dolarów za sztukę pistolet przenośny zapewnił 75% oszczędności w porównaniu z kosztem instalacji pistoletu stałego. Firma natychmiast zamówiła 20 jednostek, co wystarczyło na pokrycie wszystkich pojazdów z przepełnieniem i wyeliminowało obawy związane z zasięgiem, które ograniczały planowanie trasy.
Wdrożenie trwało niecałe trzy dni. Zespół serwisowy firmy otrzymał jednostki Soutya z etykietami wydrukowanymi w języku angielskim i hiszpańskim. Nie było potrzebne żadne szkolenie poza krótką sesją dotyczącą ustawiania natężenia prądu przed każdym ładowaniem. Zespół przydzielił po jednej przenośnej broni do każdego z 20 miejsc parkingowych i wydał pięć dodatkowych sztuk kierowcom, którzy regularnie zabierali pojazdy do domu.
W pierwszym tygodniu pojawił się jeden problem: w stacjach satelitarnych istniejące gniazdka 16-amperowe były czasami współdzielone z innym sprzętem, takim jak oświetlenie i ładowarki akumulatorów. Funkcja wyłącznika pistoletu Soutya rozwiązała ten problem. Gdy pobór prądu przekroczył ustawiony limit, urządzenie automatycznie przerwało sesję ładowania; kierowca obniżył amperaż pistoletu i uruchomił ponownie. To zachowanie zostało przetestowane i udokumentowane przez zespół konserwacyjny, a w ciągu dwóch tygodni wszyscy kierowcy nauczyli się sprawdzać obciążenie gniazdka przed podłączeniem.
Po trzech miesiącach działalności firma porównała swoje dane dotyczące ładowania z poprzednim kwartałem:
Firma odnotowała również 9% wzrost dziennych dostaw na furgonetkę, ponieważ pojazdy spędzały mniej czasu w oczekiwaniu na ładowanie, a więcej w drodze. Dział finansowy obliczył całkowity zwrot z inwestycji na mniej niż dwa miesiące, biorąc pod uwagę oszczędność paliwa i zmniejszoną liczbę nadgodzin.
Dyrektor operacyjny, który koordynował projekt, wywarł bezpośredni wpływ: „Kupiliśmy przenośny pistolet Soutya jako rozwiązanie tymczasowe, ale stał się on podstawą naszego planu ładowania. Za cenę jednego zainstalowanego stosu mamy system, który działa w dowolnym miejscu naszej sieci. Zaoszczędziło nam to dziesiątki tysięcy wydatków kapitałowych i sprawiło, że nasz harmonogram dostaw był znacznie bardziej przewidywalny”.
Innym operatorom flot rozważającym przenośny pistolet ładujący AC doświadczenie firmy oferuje trzy korzyści. Najpierw oceń rzeczywistą pojemność elektryczną każdego miejsca przed wdrożeniem. Regulowane natężenie prądu pistoletu Soutya sprawia, że można go bezpiecznie używać w istniejących gniazdkach, ale nadal konieczne jest określenie, które obwody są maksymalnie obciążone. Po drugie, sparuj urządzenie przenośne z prostym dziennikiem ładowania. Firma korzystała ze wspólnego arkusza kalkulacyjnego, w którym kierowcy rejestrowali czas pracy i kWh, co pomogło zidentyfikować niewykorzystane jednostki i przywrócić zbilansowaną dystrybucję. Po trzecie, nie zakładaj, że ładowarka o małej mocy jest zbyt wolna. W przypadku parkowania na noc lub na wiele godzin przenośny pistolet o mocy 3,5–7 kW zapewnia pełne naładowanie tak samo niezawodnie jak urządzenie stacjonarne, za ułamek kosztów.
Gdyby firma miała przerobić projekt, od razu zamówiłaby kilka dodatkowych jednostek. Zespół konserwacyjny zamówił już trzy dodatkowe działa Soutya dla dwóch nowych stacji satelitarnych otwartych w tym kwartale.
Sukces tego wdrożenia pokazuje, że elastyczne i niedrogie rozwiązania w zakresie ładowania mogą rozwiązać rzeczywiste problemy logistyczne bez czekania na poważną modernizację infrastruktury. Wraz z rozwojem rynku pojazdów elektrycznych przenośne ładowarki AC nie są już dodatkiem – stały się praktycznym narzędziem dla menedżerów flot, którzy muszą utrzymać każdy pojazd w ruchu.
EN 50620:2017 Kable elektryczne do ładowania pojazdów elektrycznych. CEN-CENELEC.https://www.cennelec.eu
Seria IEC 62196: Wtyczki, gniazdka, złącza samochodowe – Ładowanie przewodzące pojazdów elektrycznych. IEC.https://webstore.iec.ch/publication/62196


Jack
Soutya